Bloger, miłośnik mody, designu i sztuki, jego wewnętrznym zwierzęciem jest jamnik, a znakiem rozpoznawczym kubek kawy.

Tydzień temu wyszedłem wzruszony po obejrzeniu Florida Project. W tym tygodniu nie mogę wybrać się do kina. Mogę za to powiedzieć: idźcie, ponieważ drugiej takiej możliwości nie będzie. Dzisiaj DKF Ósemka wyświetla Boski porządek.
W tym roku przypada setna rocznica odzyskania prze Polskę niepodległości jak również setna rocznica przyznania Polkom praw wyborczych. Wielu z nas nie jest świadomych, że obywatelki innych krajów Europy na ten przywilej musiały czekać nieco dłużej. Szwajcaria prawo wyborcze przyznała kobietom dopiero w 1971 roku i to właśnie o tym opowiada dzisiejszy film.
Główną bohaterką jest młoda gospodyni domowa Nora – cicha, skromna kobieta, żyjąca z mężem i dwójką synów w małym, odciętym od świata, skrytym w górach miasteczku w Szwajcarii, w którym od setek lat nic się nie zmieniło. Nie angażuje się aktywnie w politykę, bo na szwajcarskiej prowincji nie jest to główny temat rozmów. Nawet nie przeczuwa, że jej życie ulegnie radykalnej zmianie i z kury domowej stanie się feministyczną aktywistką, doprowadzając do przyznania kobietom praw wyborczych.
W czasach, kiedy nastroje feministyczne ponownie dochodzą do głosu Boski porządek jawi się jako propozycja warta obejrzenia. Tę możliwość macie już dziś o 19:00 w Multikinie.

Dodaj komentarz