Nie identyfikuje się ze słowem "wszyscy", ale bardzo ceni "razem", "wspólnie". Spóźnia się, kiedy tylko może.. czyli zawsze. Lubi żółwie, co przekłada się na jej styl bycia (patrz: tempo). Zainteresowana pojęciem sztuki w każdej postaci. Nie wyobraża sobie życia bez dobrej muzyki, designu i świeżo palonej kawy.

W piątkowy wieczór, 6 kwietnia, w Rejsie Na Przystani odbył się koncert WWK Teraz My. Przyjemny klimat zapewniały między innymi wokale Michaliny Domańskiej-Krawiec i Julii Szczepańskiej. Utwory, które wykonały, w oryginalny sposób przedstawiały miłość. Czasem brzydką, a czasem schowaną w bombonierce, której otwarcie niesie za sobą niekoniecznie miłą niespodziankę. Ponadto jedna z wokalistek w satyryczny sposób wyjaśniła, co czyni kobietę głupią.

fot. Natalia Wilczura

Na scenie nie zabrakło również swobody. Widownia mogła poczuć więź z artystą podczas jego występu. Śpiew tamtego wieczoru okazał się być luźną rozmową wokalisty ze słuchaczem. Miłym posunięciem artystów było również zajęcie miejsc wśród widowni. Aspekt ten pozwolił na przyjemniejszy odbiór sztuki, jaką się w piątek soczyście podzielono. Koncertem rządził subtelny, miły dla ucha i oczu klimat. Odprężenie się u początku weekendu w dobrym towarzystwie i przy ambitnym akompaniamencie w Rejsie należy do rzeczy godnych polecenia.

Warto uczestniczyć w kulturze i z kultury korzystać. Cieszy nas, że włocławianie podejmują się jej tworzenia i to w sposób jak najbardziej umiejętny. Właśnie z tego powodu chętnie o niej piszemy i kulturę rozprzestrzeniamy.

Comments

  1. Pięknie dziękujemy za obecność i pozdrawiamy redakcję! Miło nam, że nasza inicjatywa WWK. Teraz My!, która ma na celu łączenie pokoleń, nie tylko muzycznie została zauważona i odebrana w sposób, który nas bardzo cieszy.
    Pozdrawiam i do zobaczenia.

Dodaj komentarz