Od zawsze z muzyką w sercu, miłośniczka spontanicznych wyzwań i przygód. Uwielbia rozmowy o ciekawych punktach widzenia, najlepiej przy dobrym jedzeniu.

Pewien czas temu, Ida przybliżyła nam działalność Dyskusyjnego Klubu Filmowego „Ósemka”, przy okazji zachęcając wszystkich do wybrania się na najbliższe seanse. Mamy taką możliwość już w najbliższy czwartek! Na ekranie włocławskiego Multikina zobaczymy  Tamte dni, tamte noce – film, który nie jest jednym z tych, obok których przejdziemy obojętnie. Dlaczego?

Jeśli śledziliście gale rozdania Oskarów lub czytaliście artykuł Amelii, usłyszeliście już na pewno o tym tytule. Produkcja w reżyserii Luca Guadagnino została nominowana do nagrody za najlepszy film, najlepszego aktora pierwszoplanowego – w tej roli Timothée Chalamet –oraz najlepszy scenariusz adaptowany. Właśnie w tej trzeciej kategorii nie miała sobie równych i scenarzysta James Ivory zgarnął statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej. Adaptacja komiksu, gry komputerowej, książki – niby proste zadanie przeniesienia historii na ekran, mniej lub bardziej dosłowne. Jednak patrząc z innej perspektywy, łatwiej stworzyć coś na własnych zasadach czy działać w określonych ramach autora dzieła, które mamy zekranizować? I tu cały szkopuł. By móc delektować się w pełni światem na ekranie, zachęcam do przeczytania książki której autorem jest Aciman Andre, w celu zapoznania się z fabułą w pełnej okazałości.

Film brzmiący w oryginale Call me by your name przedstawia lekkość, swojski klimat, północne Włochy i chemię pomiędzy dwojgiem ludzi, jaką rzadko się spotyka. To historia wakacyjnego romansu, pełnego emocjonalnego napięcia, które przeżywamy wraz z bohaterami przypominając sobie o własnych przeżyciach, gdy wszystko było takie „pierwsze” i magiczne, a na myśl przedwczesnego zakończenia tej opowieści, wszystkich nas czeka złamane serce.

By zasmakować tych słodko-gorzkich emocji, zapraszamy 29 marca o godzinie 19:00 na salę kinową. Więcej informacji znajdziecie w wydarzeniu DKF na Facebooku.

Dodaj komentarz