Licealistka, zakochana w świecie kultury. Miłośniczka nuggetsów, pasjonatka rysunku i powszechnie pojmowanej sztuki. Ceni sobie połączenie klasyki z współczesnością oraz dobrą herbatę.

Najbardziej pożądane statuetki Hollywood rozdane! Co w tym roku nas zaskoczyło, a czego się spodziewaliśmy? Zróbmy szybkie podsumowanie.

Ten rok był bardzo dobry dla kina, powstały prawdziwe arcydzieła. Można powiedzieć, że Akademia miała w czym wybierać. Koniec końców statuetkę w kategorii najlepszy film zwyciężył Kształt wody w reżyserii del Toro, który dostał również  nagrodę za najlepszą reżyserię. Najlepszą aktorką pierwszoplanową, bez zbędnych zaskoczeń została Frances McDormand za rolę w filmie Trzy billboardy za Ebbing, Missouri. Również bez zaskoczeń w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy zwyciężył Gary Oldman za rolę Winstona Churchilla w filmie Czas mroku. Zaskoczył jednak swoją przemową, gdyż nie była ona za bardzo oscarowa. Oldman powiedział, że jego mama, starsza od Oscarów (należy pamiętać, że była to już 90 gala) oglądała syna przed telewizorem. Zwrócił do niej słowa „Wstaw wodę, przyniosę Oscara do domu!”.

Najlepszą aktorką drugoplanową została Allison Janney za rolę w filmie Jestem najlepsza. Ja, Tonya. Zaś mężczyzna, który został laureatem w tej kategorii to Sam Rockwell ze rolę w filmie Trzy billboardy za Ebbing, Missouri. Tytułem najlepszego scenariusza adaptowanego może szczycić się film Tamte dni, tamte noce. Za to scenariusz oryginalny został doceniony filmie Uciekaj! Najlepszym filmem nieanglojęzycznym została Fantastyczna kobieta. Tytuł najlepszej piosenki przypadł utworowi Remember me z animowanego filmu Coco. Jego twórcy są też autorami piosenki Mam te moc z Krainy lodu. Natomiast muzyka filmowa została wyróżniona w filmie Kształt wody. Niestety film Twój Vincent nie otrzymał statuetki w swojej kategorii, najlepszy pełnometrażowy film animowany. Zwycięzcą został film Coco. Najpiękniejsze zdjęcia wg Akademii możemy podziwiać w filmie Blade Runner 2049, tak samo tam również będziemy podziwiać najznakomitsze efekty specjalne. Najlepsze kostiumy zostały docenione w filmie Nić widmo, zaś montaż w filmie Dunkierka. W Dunkierce usłyszymy również najlepszy dźwięk. Zwycięzcą tego wieczoru możemy nazwać chyba film del Toro, który zgarnął statuetkę również w kategorii najlepsza scenografia, zachwycając widzów tajemniczym laboratorium, pięknym starym kinem oraz innymi niesamowitymi miejscami, w które przeniósł nas film. Charakteryzacja została doceniona w filmie Czas mroku, gdzie praca nad tym aby Oldman wyglądał jak brytyjski mąż stanu wymagała wielkiego trudu. Jak widać, praca nie poszła na marne. Zdecydowanie możemy powiedzieć, że triumfował Kształt wody.

Oscary, ku zaskoczeniu wszystkich, były w tym roku po prostu nudne. Może nie same Oscary, lecz gala. Możemy pamiętać, że zazwyczaj poruszane są kwestie polityczne, wyznaniowe, rasistowskie. Lecz wszystko mistrzowsko obracane w żart. W tym roku, tego zabrakło. Brakowało dobrych przemówień. Można powiedzieć, że nie zawiodła tylko Frances McDormand, która poprosiła wszystkie nominowane i laureatki aby wstały z miejsc i zobaczyły jak wiele jest zdolnych kobiet. Przemowa prowadzącego galę, Jimmy’ego Kimmela też należy wyróżnić. Poruszył temat sexafery oraz #metoo. Mimo, zapewne, dobrych chęci przemowa ta nie została dobrze przyjęta, pojawiały się głosy: W Hollywood nic się nie zmieniło, znowu na scenę wychodzi facet i mówi o prawach kobiet…

Mimo to, ta gala jest zawsze i niezmiennie na ustach wszystkich. Oczekujemy jej z zapartym tchem trzymając kciuki za swoich faworytów. Niestety dla nas obejrzenie Oscarów równa się z zarwaną nocą, ale to też nie jest przeszkodą. Następna gala już za rok, do zobaczenia w Los Angeles!

Dodaj komentarz