Ekstrawertyczna społeczniczka, która do szaleństwa kocha szarlotkę swojej babci.

Kontrowersyjne logo, agresywnie prowadzony fanpage i brak reakcji na pytania wyborców. Czym jeszcze zaskoczy nas Młodzieżowa Rada Miasta Włocławek VIII kadencji? Od stycznia bacznie śledzimy poczynania rady i skrupulatnie je dla Was relacjonujemy.

Obecne logo jest przestarzałe. Tymi słowami Jakub Lewandowski – Przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta, podsumował logo MRM, które ma niespełna pięć lat. Te osławione już słowa padły na tej samej sesji, na której rada jednogłośnie postanowiła przegłosować wejście w życie nowego znaku rozpoznawczego rady.

Od lewej przestarzałe logo z 2013 roku. od prawej nowe logo z 2018 roku.

 

 

Po opublikowaniu artykułu „Nieporadni radni cz.1” fanpage MRM znacznie się ożywił, już następnego dnia wszyscy mogli podziwiać kunszt graficzny twórcy loga. Pojawiły się również pierwsze pytania ze strony naszych redaktorów i wyborców.

Nie pojawiła się żadna oficjalna odpowiedź, jak widać Młodzieżowa Rada Miasta nie poczuwa się do odpowiedzi na te proste pytania, radni nie potrafią odnieść się ani do kolorystyki, ani do czcionki. Nikt nie był też w stanie odpowiedzieć nam na pytanie, kto jest autorem loga i ile kosztowały prawa autorskie do komercyjnego wykorzystywania owego znaku graficznego.

W sprawie designu nowo-powstałego loga postanowiliśmy zasięgnąć opinii „eksperta” w tej dziedzinie – Filipa Janiaka – redaktora naszego portalu, blogera, najprościej mówiąc, człowieka o rozwiniętym poczuciu estetyki.

„Doceniam prostotę, która legła u podstaw projektu nowego logo. Na tym kończymy optymistyczną część. Nie mam zamiaru być wyrocznią, a jedynie głosem wielu osób, którym powstały znak graficzny nie podobał się tak jak mnie. Dobór kolorów pozostawia wiele do życzenia. O ile w przypadku starego logo czerwony i żółty nawiązywały do barw miasta, o tyle trzy kolory podstawowe i zielony nawiązują chyba jedynie do wzornika Painta lub tablic wiszących w szkole podstawowej mówiących o mieszaniu barw. O pomstę woła użyta czcionka i to nie dlatego, że jest ładna lub nie. Woła dlatego, że brak w niej polskich znaków, bez których napisanie „Włocławek” może być trochę trudne. Ja naprawdę rozumiem wolność wyrażania siebie poprzez sztukę i jestem osobą dość liberalną, jeżeli chodzi o jej ocenę, więc tym bardziej zwrócę uwagę na to, że projektowanie logo, wymaga pewnych kompetencji, a tłumaczenie ich braku tzw. wizją autora oraz chęcią bycia oryginalnym jest wymówką rodem ze słabej lekcji plastyki.”

Nie wszyscy włocławianie są jednak jednomyślni w kwestii zmian zachodzących w wizerunku MRM, znaleźliśmy komentarze, które świadczą o tym, że estetyka nowego loga przypadła do gustu części mieszkańców naszego miasta. Niestety wśród przychylnych komentarzy znaleźliśmy również te, które zostały wysłane z co najmniej jednego fikcyjnego konta, które zostało stworzone na potrzeby obrony fanpage’a i działalności Młodzieżowej Rady Miasta.

Przykro jest nam patrzeć nie tylko na nowe logo, ale też na fakt, że rada pozostaje obojętna na wszechobecny hejt na ich facebookowej stronie, nawet gdy ten staje się wulgarny i opiera się na osobistych wycieczkach słownych w stosunku do postronnych osób.

 

Alarmowaliśmy w sprawie tego i kilku innych komentarzy bezpośrednio do administracji fanpage’a MRM, pytając się dlaczego pozwala się na publikację takich wpisów. Odpisał nam bot, który zapewnił, że wkrótce otrzymamy odpowiedź na nurtujące nas pytania – nie otrzymaliśmy do tej pory. Wszystko dałoby się wytłumaczyć brakiem czasu na odpowiedź, lub niezaradnością w kwestii technicznej administratorów, jednak skoro tak świetnie wychodzi moderatorom lajkowanie pochlebnych komentarzy, to jak tłumaczyć brak reakcji na hejty i zapytania?

Najbliższa Sesja Młodzieżowej Rady Miasta Włocławek odbędzie się już dzisiaj o godzinie 14:00 w sali 302 Urzędu Miasta Włocławek. Podczas sesji radni podejmą decyzje m.in. w sprawie objęcia patronatem honorowym przez Młodzieżową Radę Miasta akcji Włocławskiego Instytutu Rozwoju Plac na sto.

 

 

Dodaj komentarz