Od zawsze z muzyką w sercu, miłośniczka spontanicznych wyzwań i przygód. Uwielbia rozmowy o ciekawych punktach widzenia, najlepiej przy dobrym jedzeniu.

Niezależność to ważna życiowa wartość, ceniona szczególnie przez młodych ludzi. Lubimy stawiać na swoim, ceniąc jednocześnie własny komfort. Osiągając upragnioną osiemnastkę, sami stanowimy o sobie i świat staje przed nami otworem. Żeby go odkryć możemy wsiąść w samochód i jechać dopóki… nie zabraknie nam paliwa. Potrzebujemy tylko jednego dokumentu. No właśnie, jak to jest z tym prawem jazdy? Samodzielna jazda, już nie pod okiem instruktora sama w sobie jest wyzwaniem, a czekają nas nowe zasady, do których powinniśmy przywyknąć. Od 4 czerwca 2018 roku sytuacja młodych kierowców będzie wyglądać inaczej niż dotychczas.

Okres próbny?

Od chwili otrzymania prawa jazdy, każdego kierowcę obowiązuje 2-letni okres próbny. Na czym on polega? Mówiąc krótko, wystarczy, że wywiążesz się ze wszystkich zasad, o których mówią poniższe punkty. Jeśli jednak popełnisz dwa wykroczenia, czekają Cię kolejne dwa lata działania w tych dość bezwzględnych warunkach.

  1. Naklejka „listek”

Tak samo, jak odbywamy praktyczne lekcje podczas kursu z dobrze znaną „Elką” na dachu, po zdaniu egzaminu przez 8 miesięcy wciąż będziemy mieli swój znak rozpoznawczy – białą naklejkę z symbolem zielonego, klonowego liścia. Taka „ozdoba” powinna się znaleźć na przedniej i na tylnej szybie naszego auta. Również, gdy chcemy pożyczyć samochód ojca – tak, lepiej weźcie je ze sobą. Dla niektórych to pewnie obciachowa zasada, ale spróbujmy wciągnąć jakieś pozytywy. Może to nas uchroni przed klaksonami zirytowanych kierowców i staną się bardziej wyrozumiali.

  1. Ograniczenia prędkości

50km/h  – w terenie zabudowanym

80km/h – w terenie niezabudowanym

100km/h – na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej

I jak, do zrealizowania?

  1. Dodatkowe kursy i szkolenia

Oczywiście obowiązkowe i  odpłatne (razem ok. 400zł). W ramach tej kwoty będą wykonywane praktyczne ćwiczenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym oraz 2-godzinne teoretyczne wykłady o problematyce wypadków i różnych aspektach kierowania pojazdem. Oba trzeba będzie zaliczyć między 4. a 8. miesiącem od dnia otrzymania prawa jazdy. Czy nie powinniśmy tego wszystkiego wiedzieć, skoro już zdaliśmy egzamin i funkcjonujemy na drodze?

  1. Praca za kierownicą

Niestety wedle nowych przepisów, w ciągu 8 miesięcy od zostania kierowcą nie zostaniemy kurierem czy dostawcą pizzy (jeśli nie otrzymamy kwalifikacji wstępnej). Nie będziemy mogli również stworzyć własnej działalności, która będzie opierała się na prowadzeniu pojazdu, no chyba że roweru, czy hulajnogi.

Co myślicie o tych zmianach? Czy kierowca z krótkim stażem nie potrafi prowadzić pojazdu? Jeśli chcecie ominąć nadchodzące zmiany to rozpocznijcie kurs najpóźniej pod koniec marca, do 4 czerwca jeszcze zdążycie. Obowiązku posiadania prawa jazdy jednak nie ma, a my możemy równie dobrze poruszać się komunikacją miejską, nie martwiąc się, na przykład o miejsce parkingowe. To jakby nie patrzeć, też wygodne i bardziej przyjazne środowisku rozwiązanie!

Dodaj komentarz