Licealista, miłośnik butów i ubrań. W wolnych chwilach chodzi na siłownie i ogląda mecze koszykówki. Ceni sobie dobrą muzykę i szczerych ludzi.

Stelmet Zielona Góra po emocjonującym meczu bezapelacyjnie pokonuje drużynę z Włocławka wynikiem 94:83.

Na samym początku pojedynek był bardzo wyrównany. Drużyna Anwilu w pierwszej kwarcie wypracowała sobie skromną, dwupunktową przewagę 24:22. Do połowy drugiej części meczu wynik utrzymywał się, niestety chwilę przed przerwą gospodarze zaczęli odrabiać straty. Nieporadność Anwilu w obronie i świetna ofensywa Stelmetu sprawiła, że na przerwę schodziliśmy z ośmiopunktową stratą. W trzeciej kwarcie chwilowe zrywy włocławian dość szybko hamowane były przez celne rzuty za 3 gospodarzy. Zielonogórzanie już do końca meczu nie oddali swojej zaliczki z pierwszej połowy, kontrolowali spotkanie, które ostatecznie wygrali 94:83.

To dopiero trzecia porażka Rottweilerów w tym sezonie, z bilansem 12:3 tracimy pozycję lidera i spadamy na drugie miejsce w tabeli (czekamy na wynik meczu MKS Dąbrowa Górnicza vs. Stal Ostrów Wielkopolski, jesli MKS przegra to ponownie wskoczymy na pierwsze miejsce)

Kolejne spotkanie Anwil rozegra 07.01.2017r. w Starogardzie Gdańskim z miejscową Polpharmą, natomiast we Włocławku koszykarzy zobaczymy dopiero 20 stycznia. Podejmiemy wtedy zeszłorocznego beniaminka ligi – Miasto Szkła Krosno.

Dodaj komentarz