Ekstrawertyczna społeczniczka, która do szaleństwa kocha szarlotkę swojej babci.

Gdy widzę TBB Squad w głowię mam ich nutę i słyszę „Trzy razy na tak”- w taki sposób opisuje zespół jeden z jego wiernych fanów. Kalin, PeEl i Knvp to wschodzące gwiazdy włocławskiej sceny muzycznej, młodzi, ambitni i niezwykle utalentowani chcą podbić polski rynek muzyczny!

Skąd się wzięło wasze zainteresowanie rapem? Czy od zawsze staliście przy tym gatunku?

PeEl: Bardzo długo nie słuchaliśmy w ogóle rapu, u mnie królował electro dubstep.

Kvap: Ja z Kalinem byliśmy brudnymi metalami, później zaczęliśmy się interesować rapem i jakoś tak płynnie przechodziliśmy przez te gatunki. Początkowo Paktofonika, a z czasem szliśmy dalej i poznawaliśmy coraz więcej.

PeEl: Paktofonika to był klasyk!

Źródło: Facebook

Jak powstał zespół? Gdzie narodził się pomysł na nazwę?

PeEl: Zespół powstał w bramie, gdzie większą ekipą siedzieliśmy i spędzaliśmy wolny czas (dziś to miejsce niestety już nie istnieje, zostało wyburzone), no i tu zaczęła się historia. W moim plecaku miałem dwa piwa, a Kalin postanowił, że dla śmiechu rzuci we mnie tym plecakiem, a wtedy ja wykrzyczałem „TAM BYŁ BROWAR”. Stwierdziliśmy, że to jest to, że to właśnie to zdanie będzie nas od tej pory określać i tak narodziło się TBB.

Knvp: Nasz squad powstał właściwie znikąd, ale każdy z nas wcześniej coś swojego tworzył i stwierdziliśmy, że skoro znamy się tak dobrze to możemy połączyć siły i zrobić coś wspólnego!

A jak dzielicie się obowiązkami? Kto za co odpowiada? 

PeEl: Ja i Kalin odpowiadamy za teksty, czasem są bardziej – czasem mniej głębokie.

Knvp: Ja jestem głównie od spraw technicznych, zajmuję się rzeczami, których nie widać na pierwszy rzut oka, ale to dzięki mnie to wszystko razem się trzyma.

PeEl: Bez roboty Knapa to wszystko brzmiałoby jak nagrane telefonem.

Macie za sobą już pierwsze koncerty, jak to się stało, że udało Wam się dostać na scenę Czarnego Spichrza? 

Knvp: Mamy za sobą już kilka koncertów, najmilej wspominamy ten pierwszy- publika nas nie zawiodła i mimo, że był to support to przyszło na niego więcej osób niż na koncert główny!

PeEl: W Czarnym Spichrzu znaleźliśmy się bo wygraliśmy facebookowy konkurs na support i od tamtego czasu zagościliśmy tam na stałe.

Jakie plany na przyszłość? Planujecie może iść do jakiegoś talent show?

Knvp: Wydajemy płytę i naszym planem jest wydać ją do końca tego roku, zainwestowaliśmy teraz też w sprzęt video, więc nagramy na pewno kilka klipów. Co do talent show to raczej nie planujemy.

PeEl: Osoby, które idą do takich programów i nazywają siebie raperami tak naprawdę mało z nim mają wspólnego. Tak jak powiedział Knap- teraz skupiamy się na nowej płycie, która będzie dostępna całkowicie za darmo na stronie internetowej.

 

Comments

Dodaj komentarz